
*Na obrazku powyżej znajduje się
jedynie nieliczna część, wzorzystych i kolorowych zbiorów, znajdujących
się w mojej stardollowej szafie.
Nawet klasyczna czarno-biała zebra potrafi przyprawić nas o zawrót głowy...
Jeśli oszaleje na punkcie kolorów. Tropikalne
bogactwo pochłonęło mnie doszczętnie. Wywracam Starbazaar do góry
nogami, w celu znalezienia jak największej ilości ubrań wzbogaconych
kwiatowymi printami. Wciąż zadaję sobie jedno pytanie: czy to na pewno
JA? Wtedy przypominam sobie o jesieni, jednak nie tej słonecznej i
emanującej mnóstwem barw, a tej przytłoczonej szarością i pozbawionej
życia. Dochodzę do wniosku, że najlepszą rekompensatą deszczowej piosenki będzie sycylijska przygoda w krainie kamuflażu.
To tylko mały wstęp do tego, co dopiero nastąpi. Zaczynam przygotowywać
kolorowe stylizacje, które pojawią się tutaj już wkrótce!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz